13.stycznia.07
22:40
~
Znowu początek.
Wena zawsze objawia się wtedy iście niespodziewanie.
A mówią, że początki są najgorsze?

Dlaczego?
Bo tak.
Bo lubię raz na jakiś czas mieć coś na nowo, bo zaczęłam przecież nowe życie, bo mylog mnie wkurza.

Znowu mam ochotę na pizzę.
A moje odchudzanie?


wszystko jedno. / (1)


13.stycznia.07
22:59
~

Lubię swoją ciemną noc w mieście i swoją ciszę pachnącą powietrzem.

I śmiem twierdzić, że tak naprawdę nigdy nie istniałeś ty jako ty.
Ach, żałuję.
wszystko jedno. / (1)


14.stycznia.07
13:01
~
Od dłuższego czasu, każdej nocy śni mi się, że ktoś mnie gdzieś więzi lub też goni, a ja musze uciekać.
Zawsze mi się udaje.

Dezercja.Dezercja.
Wolność?


A dziś koncert wieczorem.
Tylko co potem?

wszystko jedno. / (6)


16.stycznia.07
21:08
~

Coś mi strzyka w nadgarstku, a zupka chińska Vifona wyżarła moje podniebienie.

Ale?
Jest świetnie, śmieję się do lustra.
Kocham siebie.


wszystko jedno. / (4)


17.stycznia.07
14:12
~
Nie chcę znowu się beznadziejniezauroczyć.

Chyba że powie mi "że będzie do mnie biegł".


wszystko jedno. / (1)


19.stycznia.07
15:15
~
Odchudzania dzień pierwszy.

Kanapka z ogórkiem, pół pizzy, czekolada, litr coca-coli, bułka maślana, jogurt.
(+ szykuje się na wieczór posiedzenie u Pani A.)



Jak tak dalej będę się głodzić, to niedługo zniknę!
wszystko jedno. / (4)


20.stycznia.07
16:24
~
Wczoraj cudowny był widok całego mojego miasta z góry, nocą.
W takich chwilach odzywa się niewyjaśniona nostalgia za niewiadomo-czym.
Dziś zakupy. Udane.

Poza tym to jestem straszną zazdrośnicą.
Aż zatęskniłam za Tobą. Niepotrzebnie i niespodziewanie.


wszystko jedno. / (2)


27.stycznia.07
15:10
~

Mam raka snów.
wszystko jedno. / (3)


29.stycznia.07
13:14
~
Ja (28-01-2007 20:57)
robiąc tak, pokazuje mi że mu na mnie zależy
Ja (28-01-2007 20:57)
więc ja pokaze że mi nie zalezy
Maciek (28-01-2007 20:57)
swietnie
Maciek (28-01-2007 20:57)
bedziecie sobie pokazywac zamiast sie dogadac
Maciek (28-01-2007 20:57)
jak kto woli


No, racja.
Ale to, co ja wolę niektórzy mają głęboko gdzieś.
Mam nieznośne wahania nastrojów.
wszystko jedno. / (5)


1.lutego.07
12:01
~
Ciąle chodzi po domu trzymając w ręku te książki o rodzinnych dramatach, tragediach, okraszone przekleństwami i wulgaryzmami. Albo inne, wcale nie bardziej optymistyczne - o nazistach, antysemityźmie albo obozach koncentacyjnych. Innym razem siedzi pod lampką z tomem poezji na kolanach i kotem po prawej stronie. Zaczytuje się w wierszach, które są potencjalnym wyzwaniem dla przeciętnego człowieka. Uwielbia te wszytskie metafory i okrężne słowa, zachwyca się nimi. Jak znajdzie ktoryś z takich, to potem siedzi wpatrzona w jeden punkt z tymi swoimi zielonymi oczami. Analizuje. Sama ma takich urzekających metafor mały zbiór, nie dla każdego klarowny. I tak doskonale udaje, że wszytsko jest dobrze, że czasem mi jej żal. A czasem jest dobrze naprawdę, tak głośno i perliście się wtedy śmieje, że aż ciepło się robi. I cieszy się z bardzo małych rzeczy. Niekiedy zaskakuje mnie tak bardzo trzeźwym spojrzeniem na świat, że wydawać by się mogło iż jest to dojrzała kobieta, po przejściach. I poglądy ma swoje, własne. Tak trudno wpłynąć na nią i przekonać, że nie zawsze ma rację. Ale w końcu zauważa to sama bo lubi uczyć się na błędach. Czasem porażają mnie jej słowa. Jakby wypowiadał je ktoś zupełnie inny. Ile ma jeszcze twarzy, gestów i słów, których nie zdążyła wyjąć na wierzch? A kiedy płacze, to cały świat robi się beznadziejnie oschły wobec niej. Chowa wtedy głowę w dłoniach, albo ukrywa twarz za włosami. Zajmuje się połykaniem swoich łez w samotności, bez zbędnego rozgłosu.I jest w tym profesjonalistką.
wszystko jedno. / (2)


2.lutego.07
12:26
~
I tak nie wiadomo skąd zawieje wiatr.
Nie wiadomo komu dzwony, komu wystrzały i tak.
Wszytsko byle nie tak!


Jeszcze będę się śmiać.


wszystko jedno. / (1)


2.lutego.07
12:58
~
Deszcz ze śniegiem, ból głowy, udawane przyjaźnie 'bo tak jest fajnie'.
Łańcuch i kajdanki. Beznamiętna stagnacja
Syndrom dnia wczorajszego.
Stoimy ciągle w miejscu.
wszystko jedno. / (11)


3.lutego.07
16:47
~
Jestem pastylką na uspokojenie.
Działam w mieszkaniu,
skutkuję w urzędzie,
siadam do egzaminów,
staję na rozprawie,
starannie sklejam rozbite garnuszki -
tylko mnie zażyj,
rozpuść pod jezykiem,
tylko mnie połknij,
tylko popij wodą.

Wiem, co robić z nieszcześciem,
jak znieść złą nowinę,
zmniejszyć niesprawiedliwość,
rozjaśnić brak Boga,
dobrać do twarzy kapelusz żałobny.

Na co czekasz -
zaufaj chemicznej litości.

Jesteś jeszcze młody (młoda),
powinieneś (powinnaś) urządzić się jakoś.
Kto powiedział,
że życie ma byc odważnie przeżyte?

Oddaj mi swoją przepaść -
wymoszczę ją snem,
będziesz mi wdzięczny (wdzięczna)
za cztery łapy do spadania.


Sprzedaj mi swoją duszę.
Inny kupiec się nie trafi.


Innego diabła już nie ma.
wszystko jedno. / (6)


4.lutego.07
00:45
~

Czasami wątpię.
wszystko jedno. / (6)


4.lutego.07
14:31
~
Śnił mi się R. Był wychudzony, zmizerniał i wciąż zachowywał się, jakby miał do mnie żal. Nawet w moim śnie nie umieliśmy ze sobą rozmawiać.

Brakuje mi 'mnie' sprzed paru lat, Jego sprzed paru dni i rozmów z Moją Królewną.

Co już straciłam?
Czasem nie wiem co robić, rzuciłabym wtedy wszytsko nachętniej, walnęła o ścianę z całej siły, żeby rozplaszczyło się jak dojrzały, świeżutki pomidor.


wszystko jedno. / (9)


5.lutego.07
23:49
~
Aczkolwiek wygrałam z moją heroiną rodzaju męskiego.

Mogłabym mieć cały świat.
Ale teraz chce mi się spać.
wszystko jedno. / (8)


8.lutego.07
14:42
~
Jestem młoda, mam więc prawo się buntować.

Usiądę na podłodze, opierając się o grzejnik.
Będę się buntować, w skarpetach fioletowo-białych i piżamie.
I bez śniegu, bo jest zbyt czysty na moją przekorę.
Niegroźnie.

wszystko jedno. / (8)


9.lutego.07
00:28
~
W taką cudowną noc, jak ta teraz, chciałabym iść z Tobą pod śniegiem.
Ale Ty wolisz się rzucać śnieżkami tuż przy moim oknie.
Spójrz w górę, ja istnieję!
wszystko jedno. / (5)


10.lutego.07
12:33
~

Cierpliwość umysłu.
Siedzę i oddycham głęboko, nie myślę, jest spokojnie.
Spokojnie czekam na swojego kata.
Jeszcze tylko parę godzin i okaże się, czy rzeczywiście dałam radę.
Spokojnie.

l will get outta here, where I can
Run just as fast as I can
To the middle of nowhere
To the middle of my frustrated fears
And I swear you're just like a pill
Instead of makin' me better, you keep makin' me
ill
You keep makin' me ill

wszystko jedno. / (3)


13.lutego.07
14:24
~
Nie czytaj horoskopów i nie płacz.
I udawaj, że jesteś ze stali.
I że wszystko jest świetnie. i ze wcale nie jesteś zazdrosna.

Rzuciłabym najchętniej to wszytko w kąt!
i umarła.
wszystko jedno. / (2)


14.lutego.07
14:28
~
Wstaję rano.
płaczę.
Rozkopuję stos ubrań leżących na krześle, szukam stanika.
Wychodzę do szkoły.
śmieję się. irytuję.
Wracam.
Nie jem.
płaczę.
dorzucam kilka ubrań na stos.
zasypiam.


/synergizm bólu./

wszystko jedno. / (5)


14.lutego.07
18:20
~

Mam czekoladę z Kubusiem Puchatkiem, facet mnie dziś poinformował, że jestem cudowna i dodatkowo pachnę nowymi perfumami Hugo Bossa.
Świat należy do mnie!
wszystko jedno. / (7)


16.lutego.07
14:34
~
Czasami tańczę nago.
I jestem wtedy.
sobą!
wszystko jedno. / (3)


17.lutego.07
12:45
~
Nieosiągalni wciąż.
Uparcie chcemy żyć nierealnością
lekkości bytu.
Bo po takim marnym teatrzyku sięgamy dna.
Oboje, na raz.
To jak musztra.

Obudź się. To wszytko tylko pro forma.

wszystko jedno. / (6)


17.lutego.07
22:33
~


Mam ciepło w pokoju.
Naprawdę chcę tylko tego, przestańcie epatować swoim pieprzonym szczęściem i dajcie mi oddychać.
wszystko jedno. / (1)


18.lutego.07
00:28
~
Ale potrzebuję przestrzeni, a ludzie mnie zamęczają.


wszystko jedno. / (6)


18.lutego.07
18:39
~
A jak już będę duża, to wyjadę i będę studiowała czytanie ludziom w myślach.
Będę chodziła nago, z kieliszkiem wina po mieszkaniu. A jak przyjdzie posłaniec z tulipanami, to wystawię tylko głowę zza drzwi. I włosy będą mi falować, aż w końcu biedaczek się zakocha. I złamię mu serce.


wszystko jedno. / (5)


19.lutego.07
06:23
~
A teraz chwile po przebudzeniu okropnie mnie bolą.
(mogłabym tu powiedzieć Tak trudno jest zacząć nowy dzień, ale nie powiem, bo nie znoszę Gosi Andrzejewicz.)

Co bym chciała?
Mieć te same poranki co teraz, ale takie jak rok temu.
I przestać wreszcie udawać, ze jest fajnie.
I żeby było.

Cholernie mi brak.

/Znowu się zacięłam na nodze./
wszystko jedno. / (4)


21.lutego.07
19:56
~

nie chodzę do szkoły.
lekceważę ludzi, którzy do mnie lgną.
za dużo jem.
alienuję się.
nie wysypiam.
mam ochotę na Coca-Colę. i imprezę (tudzież 'potańcówkę')

a najlepsze we mnie jest to, ze dam sobie z tym wszystkim radę.



/A mój szanowny podręcznik do historii nadaje się najwyżej na śmietnik./


jest nieźle.

wszystko jedno. / (4)


24.lutego.07
00:08
~
vódka.

I kocham życie!

/100 słów na sekundę?/
wszystko jedno. / (10)



memk
phx
figa
nes.
suszarka
longplay
świat
tzy
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń