1.stycznia.15
18:47
~
Rok temu było fajnie, ale teraz przyszłaś ty, więc jest fantastycznie.

wszystko jedno. / (0)


2.stycznia.15
20:45
~
Wiele się musi zmienić żeby wszystko zostało po staremu.
wszystko jedno. / (0)


3.stycznia.15
22:55
~
Wiedziałam, że będzie bolało.
Wiem, że teraz będzie bolało, jak cholera.

A może ja, tak jak on, nie powinnam wierzyć w przypadki.
A może ja, tak jak ok, nie powinnam nikomu ufać.
A może ja, gdybym nie była taka sama jak on, mogłabym się złamać i przyznać do słabości.



wszystko jedno. / (0)


5.stycznia.15
22:39
~
Ja po prostu taka jestem.


wszystko jedno. / (0)


6.stycznia.15
08:20
~
Próbuję od paru dni, ale nie umiem tego zwerbalizować.

Wstałam rano, chociaż mam wolne. Robiłam sobie herbaty w kuchni, a za oknem widziałam unoszący się ku górze podnośnik.

Mieszkanie w centrum ma w sobie coś magicznego. Spokój starszych ludzi, którzy przyszli na zakupy do sklepu osiedlowego, pomieszany z pośpiechem tramwajów i autobusów.

Czy to ma zabić moje myśli?


wszystko jedno. / (0)


9.stycznia.15
11:05
~

Uwielbiam inteligentne
kobiety. Dowodem tego jest nasza rozmowa.




wszystko jedno. / (0)


15.stycznia.15
17:23
~


Kompulsywne wydawanie pieniędzy na kolejne ubrania, kolejne torebki i kolejne szminki.
Kupuję sobie samoocenę.


wszystko jedno. / (1)


25.stycznia.15
19:24
~
"Kiedy idę z tobą ulicą, nie ma takiego faceta, który by się za tobą nie obejrzał."

J.



wszystko jedno. / (0)


27.stycznia.15
11:01
~


A., który na mój widok łapie się za serce.



Chodź tu, bo jeszcze mi
wyjdziesz za kogoś innego.



Czajniczek z herbatą w Ambasadzie o 6 rano.



Góra frytek za darmo.



Chciałem z tobą
zatańczyć, ale ciągle jesteś zajęta.



Nasza rozmowa z uśmiechniętą Australijką.



Jego wzrok przez całą imprezę w Tawernie,



i jego wywiad na temat M.



­Odkąd ze mną zerwałaś,
nie było dnia, żebym o tobie nie pomyślał.



Świadomość, że znowu wygrałam.




wszystko jedno. / (1)


1.marca.15
01:10
~
Przysięgam, nie wiem, gdzie jesteś.

Nie wiem,
jak
mam
Cię
odzyskać



wszystko jedno. / (0)


7.marca.15
17:24
~


TAK BARDZO TEGO NIE CHCĘ





wszystko jedno. / (0)


8.marca.15
21:41
~
Nie jestem w stanie opisać tego lęku.



wszystko jedno. / (0)


15.marca.15
14:03
~

Zrobiłam to, bo myślałam, że się zamęczę w tej niepewności.
I nic się nie wydarzyło.

Wracałam pociągiem ze spotkania służbowego i myślałam, że to jest może przełomowy moment tylko o tym nie wiem, nie zdaję sobie z tego sprawy, bo oko nie jest w stanie zobaczyć samo siebie.
A potem jeszcze setki razy wyobrażałam sobie Ciebie i nie mogłam sobie wybaczyć, że Cię wtedy nie wybrałam.

Zrobiłam więc to, przed czym normalnie wzbraniam się obiema rękami.

I czuję pustkę. Czuję okropną nostalgię. Marzę o październiku.


No więc wracałam pociągiem i usłyszałam, że wyglądam jak dama.

Chciałabym żeby zawsze mówiono o mnie, że jestem damą.
wszystko jedno. / (0)


16.marca.15
20:57
~
Chciałabym tylko komuś powiedzieć, że bardzo za nim tęsknię.
I że się nie spodziewałam.


wszystko jedno. / (0)


17.marca.15
08:51
~

hej, a może ja już nie chcę
nie zmuszajcie mnie

może mnie już nie bawią imprezy w piątek i kac w sobotę
nieudane umizgi, kogoś, do kogo nic nigdy nie poczuję
tęsknota za prawdziwą elegancją, nieopisaną siłą psychiczną, drzwiami samochodu, które ktoś mi otwierał, zanim zdążyłam się zorientować, że dojechaliśmy na miejsce
za poczuciem wyjątkowości, prawdziwego bezpieczeństwa, nadziei, że będzie ok

może ja już nie chcę próbować
może jestem zmęczona
może nie mogę wyjść z podziwu, dlaczego ludzie spotykają się jeden, przypadkowy raz, a dobę później mają już w historii smsów bardzo długi węzeł wzajemnej komunikacji, a ja ciągle buduję barykady, żeby po pół roku pomyśleć sobie:

"tak, właściwie tak, to byłeś właśnie ty, nie wiem, jak mogłam tego nie zauważyć".



wszystko jedno. / (0)


18.marca.15
11:50
~
"jak wrócę to nie omieszkam kontynuować tych słowno literackich sporów z twoją jakże wyniosłą, lisowatą godnością"

Paweł, dzisiaj
wszystko jedno. / (0)


19.marca.15
07:30
~
Myślałam, że ten Najgorszy człowiek na świecie to jestem ja, ale zdałam sobie sprawę, że słowo, którego właściwie powinnam użyć nie jest wcale synonimiczne.

Czasami, kiedy jest tak źle, wystarczy, naprawdę wystarczy, żeby ktoś potrzymał za rękę i powiedział „masz mnie, nie przejmuj się”.

Wystarczyło.
wszystko jedno. / (0)


26.marca.15
08:01
~


Więc naprawdę nic?
Naprawdę nic?

.


wszystko jedno. / (0)


26.marca.15
10:36
~

Byłyśmy wczoraj w tym samym miejscu, co wtedy.
Wtedy, kiedy miałam na sobie czerwone trampki i sukienkę, byłam piękna, szczęśliwa, a wiosna jeszcze dominowała powietrze, chociaż wrzesień właśnie się kończył.

Wczoraj – wraca wiosna, mam skórzaną kurtkę, ołówkową spódnicę i zawinięte włosy, jedziemy tam znowu, myślę o Tobie znowu, tęsknię.

Nie za Tobą, ale za tamtym poczuciem, że świat należy do mnie.

wszystko jedno. / (0)


27.marca.15
07:53
~

Nie facet, który opętańczo wgapiał się we mnie wczoraj w sklepie
i nie ten, który dzisiaj w windzie otwierał już usta, ale jak zwykle chroniła mnie ściana słuchawek od mp3
nie najlepszy przyjaciel mojego byłego, który próbuje zaprosić mnie na randkę
nie bardzo elegancki i rezolutny kolega, który wtapia nos w moje włosy, jak tylko ma okazję
nie on, nie ten, nie tamten,
nie przechodzień, nie facet w klubie, nie przypadkowo spotkany

ty.


akurat ty miałbyś być moją przeciętą wstęgą



wszystko jedno. / (0)


27.marca.15
07:54
~

Próbuję rzucić na ciebie zaklęcie,
ale może jednak nie jestem wiedźmą, bo mój telefon ani drgnie.



wszystko jedno. / (0)


27.marca.15
09:07
~

Schudnę
Będę chodziła w tej do bólu ołówkowej sukience
Przeczytam te wszystkie książki
ZAPOMNĘ

wszystko jedno. / (0)


29.marca.15
20:56
~
Ten rodzaj towarzyskiej estymy jest koniecznością, jeśli chcę chociaż przez chwilę próbować być szczęśliwa.




Ale ciągle brakowało mi właśnie Ciebie.

To nieustanne bycie w centrum jest niebezpieczne, bo bardzo mocno daje się we znaki, jak tylko na chwilę przestanę czuć, że jestem najlepsza.


CHCĘ CIĘ Z POWROTEM.
wszystko jedno. / (0)


30.marca.15
07:57
~
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
Albo go kocha albo się uparła.
wszystko jedno. / (1)


31.marca.15
19:52
~
Dostałam swoją rozpuszczalną kawę i słodką bułkę.
W podróży jedno i drugie, jakkolwiek będzie obrzydliwe, zawsze smakuje lepiej, jeśli nawet nie w miarę dobrze, bo kojarzy się z aktywnością, z tym, że coś robię, gdzieś jadę, działam, istnieję, żyję.
Pierwszy łyk.

Nie chciałam cukru i teraz trochę żałuję.

Zadzwoniłam do niego, bo jest teraz najdobitniej zaznaczającą swoje zainteresowanie mną, osobą. Mężczyzną.
Najdobitniej, nie jako jedyny.
W każdym razie, nie odebrał i przestraszyłam się, że powiedziałam jednak trochę za dużo i będzie na mnie obrażony.
Nie kocham go, nie pociąga mnie ani na krztę, ale naprawdę podziwiam jego klasę.

Kiedy jadę autobusem z książką i tylko od czasu do czasu oglądam się za siebie, rozumiem, co tak naprawdę lubię w przemieszczaniu się z jednego do drugiego końca Polski, poza tym, że przez parę godzin mogę być wreszcie sama.
To, co zostawiam w tyle z tak imponującą prędkością, pozwala chociaż przez ułamek sekundy sądzić, że w ogóle, wszystko, co tylko chcę, mogę zostawić w tyle.

Ale Marcina nie mogę. Moja koleżanka powiedziała mi dzisiaj, że Magda bawi się facetami i ma z tego czysty fun, a ja przecież taka nie jestem.

Otóż właśnie jestem.
Ale spokojnie, przy tym wszystkim to ja, wyłącznie ja cierpię, a na pewno dużo bardziej, niż oni.

No więc jechałam wczoraj do niego z wielkim smutkiem, była straszna wichura, było ciemno, a ja wiedziałam, że zaraz to wszystko ukrócę.
Ale nie zrobiłam tego już po pierwszym komplemencie.

Dobrze wiem, że tak naprawdę wcale nie chodzi akurat o Marcina. Wiem to.




wszystko jedno. / (0)


1.kwietnia.15
21:03
~
Pokochałam tę dziewczynę.
Czytam każde jej kolejne zdanie i nie mogę się nadziwić, jak taka młoda, mądra, subtelna osoba mogła przejść przez takie piekło.
Oglądam jej zdjęcia w internecie, przypominam sobie jej twarz z MTV, kiedy ja miałam kilkanaście lat i nie mogę przestać jej współczuć, nie mogę przestać myśleć, nie mogę przestać płakać.

Aż w końcu zauważam
dopiero powoli zauważam
mój boże, przecież to jestem ja
może jest to też ona, ale z całą pewnością ponad wszystko jestem to ja


wszystko jedno. / (0)


2.kwietnia.15
18:35
~

Napiszę teraz coś, czego wiem, że nigdy, nigdy w życiu, nie powiedziałabym nikomu.

Oglądam w telewizji, albo w internecie, albo mijam na ulicy pary.
Przeciętnie ładne, nawet szczupłe kobiety i ich mężów, którzy mają sympatyczne buzie, okrąglutkie, kształtne ciała, ale są wysocy i postawni, więc mieszczą się w moich wyobrażeniach kogoś, kogo mogłabym mieć.

I chcę mieć kogoś takiego na zawsze.
Chcę mieć męża.
Chcę czuć ten spokój, przestać ciągle zerkać znad kieliszka wina na obcych facetów, nie wić się jak piskorz, nie unikać bliskości psychicznej, nie wiać przed przywiązaniem.

Boże, jak bardzo chcę, żeby mi się poszczęściło.


wszystko jedno. / (0)


2.kwietnia.15
19:06
~

Kompulsywnie piję alkohol i wydaję pieniądze.

Kiedy zobaczę w sklepie nowe buty, szczególnie kiedy nie mam na nie pieniędzy, bo akurat, znowu, tonę w długach, to wtedy widzę siebie idącą w tych butach ulicą i czuję, że już wszystko jest ok.
Już jest lepiej.

Tak, jakby fakt, że czuję się tak koszmarnie był spowodowany niczym więcej, niż tylko tym, że nie kupiłam akurat tego dnia niczego nowego.

Wydaje mi się, że tylko jeszcze ta jedna sukienka, jeszcze tylko ta super elegancka koszula, w końcu tylko kolejny flakon perfum i jeszcze róż, a potem, mój boże, no chociaż coś małego, chociaż setny lakier do paznokci - i to już na pewno sprawi, że wszystko minie.

Ale nie mija. Widzę wyobraźnią, jak układam kawałki kurczaka, ugotowaną na zapas kaszę i pokrojone warzywa w nowe kolorowe pudełeczka do żywności i myślę sobie "ale będę wtedy szczęśliwa".


Ale nie jestem.
Tylko nałogowo reguluję emocje.


wszystko jedno. / (0)


3.kwietnia.15
13:35
~

"Oczywiście miał być to żart, ale ze mnie wyszedł kosmaty patyczak z kluczem i - zapraszam - otworzył komnatkę tu mamy twoje lęki, że jesteś głupia, zapraszam, twój kolega Bartek zna się na muzyce, a ty nie."

Halber
wszystko jedno. / (0)


4.kwietnia.15
18:31
~

JESTEM JEDNYM, WIELKIM, OGROMNYM
POCZUCIEM WINY



wszystko jedno. / (0)



memk
phx
figa
nes.
suszarka
longplay
świat
tzy
2018
2017
2016
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007